Instytucja kultury województwa małopolskiego
A- A A+
Szukaj

Menu

Miejsca zostały obecnie zablokowane na czas rezerwacji.
03 07-2022
godz. 18:00
Miejsce SALA KONCERTOWA FILHARMONII
Rodzaj koncertu Koncerty Oratoryjne
Rodzaj abonamentu
CENA BILETÓW: normalny: 60 zł ulgowy: 50 zł
Przewijaj wydarzenia
ROYAL OPERA FESTIVAL
03-07-2022 godz. 18:00 SALA KONCERTOWA FILHARMONII
CENA BILETÓW: normalny: 60 zł ulgowy: 50 zł

Wykonawcy:

Orkiestra i Chór Filharmonii Krakowskiej

José Miguel Perez Sierra – dyrygent
Marcin Wróbel - przygotowanie chóru


Fan Zhou – Armida
Michele Angelini – Rinaldo

Moisés Marin – Ubaldo, Goffredo

Chuan Wang – Carlo, Eustazio

Patrick Kabongo – Gernando

Jusung Gabriel Park – Idraotte, Astarotte


Repertuar:

Gioacchino Rossini – Armida, wersja koncertowa

Koncert z przerwą po I akcie

Czas trwania - ok. 3,5 godziny


Czarodziejka Armida, bohaterka poematu T. Tassa Jerozolima wyzwolona, rzuciła urok na wielu kompozytorów – przed G. Rossinim inspirując m.in. C. Monteverdiego, Ch.W. Glucka czy G.F. Händla. Gioacchino nie przepadał co prawda za tematyką fantastyczną, jednak pod naciskiem D. Barbei, który wystawieniem nowej opery chciał uświetnić ponowne otwarcie spalonego Teatro San Carlo w Neapolu, skomponował w 1817 roku trzyaktową Armidę do libretta G.F. Schmidta. Zakochany wówczas w pierwszej wykonawczyni tytułowej partii – hiszpańskiej sopranistce I. Colbran, która kilka lat później została jego żoną, Rossini szczególny nacisk położył na duety miłosne, ukazujące historię uczucia Armidy do wodza Rinalda. Miłość czarodziejki rozkwita w obozie pod murami oblężonej Jerozolimy, gdzie spotyka dawno nie widzianego ukochanego. Kiedyś uratowała życie rannego na polu bitwy Rinalda, a teraz chroni go przed aresztowaniem za zabójstwo, porywając go na magicznym rydwanie ciągniętym przez smoki – wprost do zaczarowanego ogrodu. Kiedy towarzyszom broni udaje się wyrwać wodza z kręgu zaklęć czarodziejki, zraniona kobieta poprzysięga zemstę… Pomimo baśniowego libretta i niezwykle pomysłowej scenografii, którą Barbaia chciał zaimponować widzom, publiczność przyjęła premierę Armidy dość chłodno, a z powodu wysokiego poziomu trudności wirtuozowskiej partii tytułowej, opery nie wystawiano później zbyt często. 

Dorota Staszkiewicz